Opieka po wdrożeniu, żeby system działał także za rok
Uruchomienie to nie koniec, tylko początek życia systemu. Pilnujemy, żeby działał pewnie, był aktualny i bezpieczny, a przy tym rósł razem z firmą. Reagujemy, gdy coś się psuje, i dokładamy funkcje wtedy, gdy stają się potrzebne.
Zanim to zmienicie
Co się dzieje z systemem, którym nikt się nie zajmuje
System po wdrożeniu wygląda na skończony i łatwo uznać, że temat jest zamknięty. Przez jakiś czas rzeczywiście działa sam, więc opieka wydaje się zbędnym kosztem. Problem w tym, że starzenie jest ciche.
Zależności się dezaktualizują, pojawiają się luki bezpieczeństwa, drobne błędy narastają. Nic nie wybucha z dnia na dzień, aż pewnego dnia coś przestaje działać, a osoba, która to budowała, jest już nieosiągalna albo nie pamięta szczegółów.
Utrzymanie to nie polisa na wszelki wypadek, tylko warunek, żeby system był tak samo dobry za rok jak w dniu startu. Pilnujemy, żeby był aktualny i bezpieczny, i rozwijamy go stopniowo, zamiast czekać na wielki, drogi remont.
Ciche starzenie się systemu
Nieaktualizowany system nie psuje się od razu, tylko traci pewność i bezpieczeństwo, aż w końcu zawodzi w złym momencie.
Wiedza, która wyparowała
Gdy twórca znika bez opieki i dokumentacji, każda zmiana zaczyna się od odgadywania, jak to w ogóle działa.
Remont zamiast bieżących poprawek
Zaniedbany system po latach częściej wymaga kosztownej przebudowy niż taniej, regularnej pielęgnacji.
Jak to robimy
- Etap 01
Przejęcie i przegląd
Poznajemy system, jego stan i słabe punkty. Działa też dla rozwiązań, których nie budowaliśmy sami.
- Etap 02
Zasady współpracy
Ustalamy zakres opieki, czas reakcji i sposób zgłaszania spraw, żeby wiadomo było, na co można liczyć.
- Etap 03
Bieżąca opieka i rozwój
Utrzymujemy, aktualizujemy i rozwijamy system, raportując, co się dzieje i dlaczego.
Co dostajesz
Monitoring i szybka reakcja
Pilnujemy, czy system działa, i wiemy o problemie zanim zgłosi go klient. Awarie naprawiamy w ustalonym czasie.
Aktualizacje i bezpieczeństwo
Biblioteki, zależności i łatki bezpieczeństwa na bieżąco, żeby system nie starzał się po cichu i nie stawał się dziurą.
Rozwój w miarę potrzeb
Nowe funkcje dokładamy wtedy, gdy firma ich potrzebuje, a nie w jednym wielkim projekcie raz na kilka lat.
Znany zespół, nie kolejka
Ludzie, którzy znają Wasz system, a nie anonimowe zgłoszenie w systemie ticketowym obcego dostawcy.
Kiedy warto się tym zająć
- 01
System działa, ale nikt się nim nie opiekuje i powoli się starzeje
- 02
Poprzedni wykonawca zniknął, a wy zostaliście sami z aplikacją
- 03
Awaria oznacza panikę, bo nie wiadomo, do kogo dzwonić
Zaopiekujmy się systemem, żeby działał także za rok
Umów bezpłatną rozmowęOpowiedzcie, co dziś macie i kto się tym zajmuje. Działamy też przy rozwiązaniach, których nie budowaliśmy: najpierw poznamy stan, potem ustalimy zakres.