Powtarzalna praca, której nikt już nie musi robić
Przepisywanie danych, wysyłanie tych samych maili, pilnowanie terminów. Znajdujemy w Waszej firmie czynności, które komputer wykona lepiej, i oddajemy zespołowi ich czas.
Zanim to zmienicie
Rachunek za pracę, której nie widać
Powtarzalne czynności rzadko trafiają do jakiegokolwiek zestawienia kosztów. Nikt nie wystawia faktury za przepisywanie danych czy wysyłanie tego samego maila po raz setny — ten koszt jest rozproszony po całym miesiącu i po całym zespole.
Dopóki nikt go nie policzy, wygląda niewinnie: dziesięć minut tu, kwadrans tam. W skali roku to zwykle kilka etatów przeznaczonych na czynności, które nie wymagają ani decyzji, ani doświadczenia.
Drugi koszt jest mniej oczywisty. Ludzie, którzy spędzają dzień na przeklikiwaniu, przestają zauważać rzeczy, dla których zostali zatrudnieni: nietypowe zgłoszenie, niepokojący sygnał od klienta, okazję, o którą trzeba się upomnieć.
Czas, którego nikt nie liczy
Kilkanaście minut dziennie na osobę to w skali roku pełne tygodnie pracy, najczęściej tych najlepiej opłacanych.
Błędy przy przepisywaniu
Ręczne przenoszenie danych ma stałą, przewidywalną awaryjność. Pytanie nie brzmi „czy”, tylko „jak drogo”.
Sprawy, które przepadają
Termin, o którym nikt nie przypomniał, kosztuje zwykle więcej niż cały czas zaoszczędzony na skrótach.
Jak to robimy
- Etap 01
Audyt czynności
Spisujemy, co zespół robi ręcznie i ile czasu to zajmuje w skali miesiąca.
- Etap 02
Wybór tego, co się opłaca
Nie automatyzujemy wszystkiego. Wskazujemy rzeczy o najlepszym stosunku efektu do kosztu.
- Etap 03
Wdrożenie i obserwacja
Uruchamiamy, pilnujemy pierwszych tygodni i poprawiamy przypadki brzegowe.
Co dostajesz
Przepływ danych między narzędziami
Dane wpisane raz pojawiają się wszędzie tam, gdzie są potrzebne, bez kopiowania.
Dokumenty i maile
Oferty, umowy i podsumowania generowane i wysyłane automatycznie, z Waszymi szablonami.
Powiadomienia i terminy
System pilnuje dat i przypomina właściwej osobie, zamiast liczyć na czyjąś pamięć.
Raporty cykliczne
Zestawienia, które co tydzień robił ktoś ręcznie, trafiają gotowe na skrzynkę.
Kiedy warto się tym zająć
- 01
Te same dane wpisujecie w dwóch albo trzech miejscach
- 02
Ktoś w zespole ma stały „dzień na raporty”
- 03
Zdarza się, że sprawa przepada, bo nikt o niej nie przypomniał
Znajdźmy pracę, której nikt już nie musi robić
Umów bezpłatną rozmowęOpowiedzcie o jednej rzeczy, którą zespół klika w kółko. Policzymy, ile realnie kosztuje, i powiemy, czy warto ją zautomatyzować.
Nasze case studies w tym temacie
Wszystkie case studies →


